punkt widokowy Florencja

6 dni, 5 miast, 1040 km, 3 noclegi – Włochy w trybie express – Florencja

Cześć!

Dzisiaj wracam wspomnieniami do Włoch. Drugim miastem na naszej drodze była Florencja – niekwestionowana stolica Toskanii, która co roku zdobywa serca milionów turystów z całego świata (w 2014 roku miasto odwiedziło 13 mln osóbdane http://ttg.com.pl/).

Florencja słusznie nazywana jest miastem renesansu. Do dzisiaj zachowało się tu najwięcej śladów epoki. Rozkwit miasta przypadał na XIV i XV wiek. Najcenniejsza kolekcja sztuki renesansowej mieści się w Galleria degli Uffizi. Znajdziemy w niej dzieła m.in. Leonardo da Vinci i Michała Anioła. Wstęp kosztuje 6,5 euro – można wcześniej zarezerwować wejście przez internet, ale trzeba doliczyć opłaty rezerwacyjne. Kolejki przed Galerią są spore – w środku dnia czekałyśmy godzinę, ale nie było problemów z dostaniem się do środka. Pamiętajcie, że większy bagaż należy zostawić w depozycie.

Katedra Santa Maria del Fiore – symbol Florencji. Jest wspaniała. Jej budowa zakończyła się w 1436 roku, a kopuła była największą od czasów starożytnych. Koniecznie zajrzyjcie do środka. Wstęp darmowy.

My nie wchodziłyśmy na żaden punkt widokowy w centrum miasta – ceny zaczynają się od 10 euro. Moim zdaniem nie warto, ponieważ wystarczy przejść na drugi koniec rzeki Arno, np. przez most Ponte Vecchio – z Forte di Belvedere widać panoramę całego miasta (wejście na mury 2 euro). Co zaskakujące, ludzi na obiekcie można było policzyć na palcach jednej ręki. Za to na każdym rogu są informatorzy, którzy konkretnie odpowiadają na każde pytanie po włosku lub po angielsku.

punkt widokowy, Florencja, Włochy, zwiedzanie,
Panorama Florencji z Forte di Belvedere.

Artystyczną duszę mieszkańców Florencji widać także dziś. Popularne jest tu malowanie kredą obrazów na chodnikach. Efekt wbija w ziemię.

Florencja to miasto renesansu.
Obraz namalowany kredami przez kobietę z Florencji na chodniku.

We Florencji spędziłyśmy tylko 1 dzień. Miejsca przeze mnie wybrane, to z pewnością tylko garstka tego, co miasto ma do zaoferowania. My stawiałyśmy na duże tempo wyjazdu. Chodziło nam o to, by zobaczyć jak najwięcej rzeczy w jak największej liczbie miast. Dajcie znać, co was urzekło we Florencji, a czego nie opisałam tutaj. 🙂 Wraz z kolejnym wpisem przeniesiemy się do Rzymu i Stolicy Apostolskiej.

2 myśli na temat “6 dni, 5 miast, 1040 km, 3 noclegi – Włochy w trybie express – Florencja

Dodaj komentarz